Biel

James Thompson zręcznie i z wyczuciem oddaje szare odcienie moralności kraju rozrywanego rasową wojną i uprzedzeniami w mocnej, atmosferycznej i jakże aktualnej powieści. "Publishers Weekly" Biel Helsinek to jeden z pierwszych skandynawskich kryminałów opublikowanych po zbrodni Breivika. Może dlatego przedstawiony w nim obraz rasistowskiej nienawiści jest tak przeraźliwie wiarygodny. "Booklist" James Thompson, Amerykanin, który uczynił Finlandię swoim domem, łączy amerykańską intuicyjną wrażliwość z tradycyjnym melancholijnym dystansem skandynawskiego kryminału. Narracja Vaary jest oschła, powściągliwa i szczera. To bohater niedoskonały, który czuje więcej, niż potrafi wyrazić, a Thompson z talentem powołuje jego postać do życia. Przez kilkanaście lat pobytu w Finlandii Thompson wchłonął wystarczająco dużo zimna i mroku, by stać się jednym z największych mistrzów skandynawskiego kryminału noir. "New York Post" Surowa sceneria północy przemówi do każdego fana skandynawskiego kryminału. Amerykanin, który mieszka w Finlandii, nie boi się portretować agresji i szaleństwa swoich bohaterów, i niektóre z tych portretów trudno zaakceptować – a jeszcze trudniej zapomnieć. "New York Times Book Review" Inspektor Kari Vaara nie pracuje już w helsińskim wydziale zabójstw – został oddelegowany do kierowania tajną jednostką do walki z przestępczością zorganizowaną.Ta wiadomość poraża jego ukochaną żonę w dwa dni po narodzinach ich córeczki. Lecz jest jeszcze gorsza wiadomość – u jej męża wykryto guza mózgu.  Ale Vaara się nie poddaje. Zaraz po operacji wraca do pracy.  Jego specgrupa robi porządki w mieście: włamują się do domów dilerów, odbierają gangsterom narkotyki, gotówkę i nielegalną broń.Popełniają przestępstwa, żeby zwalczać przestępstwa. Działają poza prawemi są nietykalni, nawet dla swojego bezpośredniego szefa – komendanta głównego policji. Policyjna idylla kończy się jednak, gdy Vaara dostaje polecenie od samego ministra spraw wewnętrznych. Ma znaleźć sprawców zabójstwa deputowanej do Europarlamentu, "miłośniczki czarnuchów". Tło najprawdopodobniej rasistowskie, bo jej odciętą głowę przesłano do organizacji somalijskich imigrantów…